Kilka (naście) słów o mnie i moim blogu.
5/03/2009Tagi: metalmaniac
Trudno pisze się o sobie samym… Zacznę może od tego, że…
… przyszło mi dorastać w pięknych czasach, kiedy najmodniejszymi prezentami z okazji Pierwszej Komunii nie były laptopy ani ipody, lecz Commodore C64, walkman “Kajtek” marki Unitra i kozacki zegarek z kalkulatorkiem. W zamierzchłych czasach, gdy muzyki słuchało się z kaset magnetofonowych, a Mp3, YouTube i MySpace były czystym science fiction, zacząłem odkrywać piękno rocka. Pierwszy kontakt z twórczością Queen, Bon Jovi czy Guns N’ Roses powodował, że dreszcze przechodziły po jajcach a ręce wycinały riffy na “niewidzialnej gitarze”. Dzisiaj mogę stwierdzić, że ciężka muzyka towarzyszy mi już ponad połowę mojego życia i wywołuje równie wielkie emocje co kiedyś - niezależnie, czy jest to klasyka gatunku, czy też bezpardonowy gwałt na małżowinie usznej, którego dopuszczają się grajkowie z zespołów pokroju All Shall Perish czy Cattle Decapitation.
Właśnie dlatego postanowiłem poświęcić ten blog szeroko pojętej muzyce metalowej. Znajdziecie tutaj newsy, ciekawostki i inny stuff, napisany z lekkim przymrużeniem oka i doprawiony moim subiektywnym komentarzem.
Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
\m/ STAY HEAVY \m/
Ilość komentarzy: 1