Z cyklu “Gaytarded” - Motionless In White.
13/07/2009Tagi: gaytarded, Ghost In The Mirror, metalcore, Motionless In White, śmieszne
Czy pamiętacie jurnych młodzieńców z zespołu Attack Attack ? Oczywiście, to pytanie retoryczne - kto raz ich zobaczył, ten do końca swych dni musi żyć z ogromnym poczuciem winy i niezłą traumą. Ich niekonwencjonalne, że się tak wyrażę, podejście do muzyki skłoniło mnie do utworzenia nowego działu na łamach Metalmaniaca o nazwie “Gaytarded”, w którym będę opisywał podobne im “wynalazki”.
Na pierwszy ogień idzie zespolik o nazwie Motionless In White, który szturmem próbuje zdobyć wyżyny muzycznego pedalstwa, dotąd zarezerwowane dla (nie) słynnego Attack Attack ! (co do brzydkiego określenia na literkę “P” - osobiście nic nie mam do osób o odmiennej orientacji seksualnej, szczególnie zaś, gdy mają cycki heh).
To, co od razu rzuca się w oczy, to wokalista, który za sprawą swojego image’u najprawdopodobniej próbuje podkreślić wewnętrzne rozterki na tle swojej płciowości. Cholera - ja rozumiem, że black metalowe ryje i pół metrowe ćwieki są w stanie rozbawić do łez - ale w przeciwieństwie do tej błazenady przynajmniej wygląda to choć odrobinę po męsku (czego żywym dowodem jest imć Gaahl).
Dobra, przechodzimy do menu głównego, czyli teledysku do utworu “Ghost In The Mirror”:
Proponuję chłopakom, aby przybrali image a’la Beverly Hills 90210. Fryzura na Brandona lub Dylana w zestawieniu z żółtym t-shirtem i turkusową marynarką ma przynajmniej odrobinę dobrego smaku.
P.S. Klawiszowiec zdecydowanie marnuje się w tej kapeli - mógłby przynajmniej zapodać jakąś porządną techno wstawką…
Ilość komentarzy: 2